Blog ma mi służyć za podpowiadacza. Będę pisał o wszystkim, o czym mogę, a nie chcę zapomnieć. Znacie to denerwujące uczucie, gdy wiedzieliście jak TO zrobić, ale minęły 2 dni, miesiące, lata i nic już nie jest takie oczywiste, jak wtedy gdy rozwiązaliście problem?